Bawią się jak damy…
Skończyła się kolejna edycja eksperymentu wychowawczego, jakim jest widowisko „Projekt Lady”. Całe szczęście, bo mało co w nurcie popkultury robi tyle złego dobrym obyczajom i etykiecie.
Skończyła się kolejna edycja eksperymentu wychowawczego, jakim jest widowisko „Projekt Lady”. Całe szczęście, bo mało co w nurcie popkultury robi tyle złego dobrym obyczajom i etykiecie.
Czyli o tym, jak grzecznościowy fast food przesłania nam prawdziwą moc interakcji.
Napisano na ten temat książki, a kompleksowe szkolenie zajmuje kilka tygodni. I to pod warunkiem, że szkolony ma dobre podstawy ogólnej kultury biznesu. Ale w skrócie i po mojemu.
Czytając niektóre produkty tzw. działów PR-u lub komunikacji, mam wrażenie, że powstały zgodnie z przepisem: – Słuchaj, spieprzyliśmy, więc napisz oświadczenie, ale nie wolno ci użyć zwrotów: „przepraszam”, „przykro nam” i „czujemy się oburzeni”.