Kto to pani tak sp***ł?!
Jest taka taktyka, w której lubują się szczególnie budowlańcy i… lekarze. Niektórzy oczywiście. Idealny sposób by zniszczyć konkurencję?
Jest taka taktyka, w której lubują się szczególnie budowlańcy i… lekarze. Niektórzy oczywiście. Idealny sposób by zniszczyć konkurencję?
Po tym, co wielu z nas słyszało w szkole, można by odpowiedzieć: „na pewno nie pazurem”. Jako dorośli, warto, abyśmy znali wagę drobiazgu, jakim jest elegancki długopis.
Nie zawsze szybko znaczy najlepiej. Czas w obsłudze klienta i odpowiednie nim zarządzanie to jedna z najbardziej niedocenianych inwestycji w wysoką jakość obsługi.
Czy wystarczy się tak przedstawić, dzwoniąc do kogoś? I czy trzeba?
Jak o nie dbać w dobie pracy zdalnej i społecznej izolacji? Bo nie tylko pracą człowiek żyje, a te wszystkie kawki, służbowe lunche i – ludzie, przede wszystkim – są najważniejszym benefitem wielu prac. Zadbajmy o „pakiet socjalny” na te trudne czasy.
Uprzedzam lojalnie, że to artykuł raczej dla dziewczyn. Ale jeśli jesteś mężczyzną i pilnie potrzebujesz zaimponować swoją niszową jak na faceta wiedzą – śmiało, zapraszam!
I to takim, aby nadal, mimo technologicznego zapośredniczenia, uchodzić w pracy za profesjonalistę. O netykiecie telekonferencji.
O tym, że o religii i polityce nie wypada – ani z obcymi, ani przy rodzinnym stole – to wiemy. Choć w praktyce bywa oczywiście różnie. O czym jeszcze lepiej nie paplać?
Od „przepraszam, ja tu stałem”, przez „stań tu Karolku, o tak, przed panią, przecież my tu wcześniej byliśmy, nie pamiętasz?” i „no tak, niektórych kolejka nie obowiązuje”, aż po „gdzie się wpychasz grubasie!”.
Budżetujesz projekt. Zlecasz audyt. Szukasz kogoś, kto wydrukuje Ci nietypowy folder. Albo najtańszego, lecz zjadliwego cateringu. Bez kontaktu z podwykonawcami się nie obejdzie. Sprawdź, jak nie spłoszyć najlepszych.