Wielofunkcyjne „dzień dobry”
Zauważyliście, że te popularne dwa słowa stosujemy też w kilku innych celach, nie tylko jako przywitanie?
Zauważyliście, że te popularne dwa słowa stosujemy też w kilku innych celach, nie tylko jako przywitanie?
Zauważyliście jak drogo wyceniamy osobiste podziękowania? Całkiem jakby były drogocennym klejnotem. Albo jakby wiązały się z nadludzkim wysiłkiem. Dziękujecie hojnie czy oszczędnie?
Pytam nieco zaczepnie, końcoworocznie, choć po rozwiązania dylematów językoznawczych odsyłam do Mądrzejszych.
Niby każdy ma swoje, a wciąż nam mało. Zawsze chętnie wypowiemy się na temat cudzych. Nazwisk.
To, jak zwracamy się do osób starszych, niepełnosprawnych, do tzw. grup zagrożonych wykluczeniem społecznym, ma znaczenie. Szczególnie, gdy „mówi” urząd, samorząd, władza lokalna.
Wbrew pozorom, wcale nie zachęcam do chwalenia się tym, jacy jesteśmy kulturalni i wspaniali. Chociaż to byłby całkiem niezły powód.
Niestety, na studenckie początki nieco się z tymi poradami spóźniam. Ale coś mi podpowiada, że jeszcze sporo ludzi poznam w tym semestrze. Podobnie ma wielu wykładowców.